Kiedy 101 wpisów temu zaczynałam tworzyć tę stronę, nie mogłam sobie nawet wyobrazić, o czym będę pisać 101 postów później. Albo inaczej, wyobrażałam sobie wiele rzeczy, ale i tak blog poszedł swoją własną drogą.
Z okazji 101 wpisu chciałam z nostalgią spojrzeć na najstarsze posty. Miałam wtedy całkiem inne flow, a w dodatku w każdym z nich znajdują się ciekawostki, które… nie chciałabym, żeby Wam umknęły!Filmy o Włoszech, które każdy powinien obejrzeć
Wpis Co zostało z Italii powstał natychmiast po moim powrocie z premiery filmu What is Left. Uważam, że każdy miłośnik Włoch powinien obejrzeć te filmy i spojrzeć na Bel Paese z innej perspektywy.Moje włoskie odkrycia
Kiedy pisałam post o moich najnowszych odkryciach związanych z włoską kulturą myślałam, że będzie to stały punkt Wloskielove. Nigdy jednak do takiej formy nie wróciłam, może warto? Nie czekając na inną dogodną okazję chciałam też szybko podzielić się moimi kulturalnymi faworytami, co zrobiłam tutaj. Niektóre z tych postaci przewijają się w późniejszych notkach. Włoskie słówka, których nie uczą w szkole 101 postów temu byłam non stop bombardowana inspiracjami. Miałam wrażenie, że post może powstać z wszystkiego, miałam tak bardzo ochotę podzielić się wszystkim. Uznałam, że każdy, kto uczy się włoskiego MUSI poznać słówko bimbiminkia! Jeszcze z rozrzewnieniem wracam do tego językowego wpisu, chciałabym podawać częściej takie ciekawostki! Podteksty, którymi zalewają nas włoskie reklamy Ojej, tych przykładów miałam tyle, że miałam problem z selekcją do wpisu. Włoskie reklamy są pełne gier słownych, najczęściej takich z podtekstem i jest to kolejna rzecz, której nie uczą na lektoracie z włoskiego! Miałam frajdę przy pisaniu, nie powiem :) Powody, dla których łatwo znienawidzić Włochy Listy to był na początek łatwy sposób wyrzucenia z siebie rzeczy, z którymi najciężej mi było na wątrobie, żeby później krok po kroku przejść do szczegółów. Ciekawe jest to, że powstał wpis o powodach, dla których Włoch nie znoszę, a przez 101 wpisów nie ukazał się ani jeden z listą rzeczy za co je kocham ;> Dla mnie to są miłe powroty, mam nadzieję, że dzięki takiemu przypomnieniu dowiecie się czegoś nowego, choćby miała być to jedna ciekawostka! :) Czujecie różnicę między starymi a nowymi postami? A może blog naturalnie się rozwija w jednym stylu? Powinnam do czegoś wrócić, coś zaniechać? Uwagi, rady, skargi i wszystkie inne zbieram pod wpisem :)
