W języku włoskim użycie pewnych słów o podwójnym znaczeniu (doppio senso) często aż samo się narzuca, aż do znudzenia. Aluzje seksualne są niestety częstym (zbyt częstym) motywem reklam, nie tylko na poziomie wizualnym, ale również słownym właśnie. Chciałam wam pokazać i wytłumaczyć i te niewybredne gry słowne (giochi di parole), i te bardziej oryginalne i zabawne.

Zacznijmy od tych najmniej wybrednych.

Abbiamo le poppe più famose d’Italia

„Mamy najsławniejsze rufy we Włoszech”… a raczej cycki. La poppa to rufa statku, ale w liczbie mnogiej le poppe usłyszymy częściej kolokwialnie o kobiecych piersiach (chociaż już dare la poppa oznacza karmić piersią, więc i w liczbie pojedynczej się z tym znaczeniem spotkamy).

Noi ve a diamo anche a noleggio

„Damy wam ją również na wynajem”. Ją- czyli kogo? Ten samochód, questa auto! Niestety zwrot darla a qualcuno, dać ją komuś, oznacza też „dać komuś dupy”. Z tą różnicą, że u nas słowo „dupa” pada dosłownie, a tutaj podarunek występuje w domyśle: czy to la vagina, la patata, la figa, czy la mona. Niebezpieczne jest powiedzenie przy facecie te la do (w domyśle na przykład: questa tazza di caffè) bo od razu się skojarzy. Potocznie często się mówi lei non gliela da o dziewczynie, która z jakiegoś tam powodu nie chce z danym facetem pójść do łóżka. Ogólnie bardzo śliskie sformułowanie, a szkoda, bo czasami trzeba się nagimnastykować, żeby go nie użyć w codziennym życiu.

Montami a costo zero

„Zamontuj mnie za darmo”. Ten tekst, wraz z e zdjęciem tworzą najbardziej obrzydliwą reklamę jaką do tej pory widziałam. Montare znaczy montować coś, instalować, wspinać się, dosiadać konia…i wreszcie, wulgarnie, „zapinać, dosiadać” kobietę. Na szczęście takie reklamy są zgłaszane, choć nie rozumiem czemu w ogóle są dopuszczane do publikacji. Swoją drogą, to zdjęcie aż krzyczy „hej, feminizm jednak jest ci jeszcze potrzebny”.

La patata attira

„Pyra przyciąga”, przetłumaczyłam to nieco z przymrużeniem oka, żeby zachować płeć żeńską ziemniania. To już klasyka: la patata to ziemniak, la patatina to frytka, czips, a równocześnie nazywa się tak cipkę. Bardzo znany jest ten spot z Rocco Siffredi (znany aktor porno), gdzie, pewnie zgodnie z prawdą, przyznaje, że „skosztował już je wszystkie, czasem nawet trzy na raz”:

Fatti il capo

„Prześpij się z szefem” albo „napij się (Amaro del) Capo”, oczywiście szybciej przychodzi na myśl to pierwsze. Farsi qualcuno znaczy się z kimś przespać. „Te la sei fatta?” pyta kumpel kumpla, który wrócił z randki nad ranem. Farsi qualcosa, i tutaj łączymy to z napojami, raczej alkoholowymi, to synonim bersi, prendersi, które w tym samym kontekście wskazują na beztroskie spożywanie.

Curve pericolose? No stress.

„Niebezpieczne zakręty?” czy „niebezpieczne kształty?”.

Tu zaczyna się odrobinę sympatyczniej. Le curve to zakręty, tutaj te na drodze, ale również kobiece krągłości. Podobno te reklamy były umieszczane właśnie przy drodze, przy ostrych zakrętach.

Stasera mi porto a letto tutta la Feltrinelli

„Dziś wieczorem pójdę do łóżka z całą księgarnią Feltrinelli”

Portarsi qualcuno a letto znaczy pójść z kimś do łóżka, dosłownie wziąć kogoś do łóżka. „Tutta la Feltrinelli” to oczywiście wszystkie książki tej księgarni, ale mógłby to być też cały jej personel.

Fantastica all’etto

„Świetna w łóżku”…na 100 gramów.

Un etto to un ettogrammo czyli hektogram, czyli 100 gramów. Oczywiści nie zwracając uwagi na apostrof, przeczytamy „fantastica a letto”, czyli fantastyczna w łóżku.

E’ tempo di limonare

„Czas się całować!”

Limonare uważam za bardzo fikuśny czasownik pochodzi od słowa limone (cytryna), ale oznacza całowanie się z języczkiem i towarzyszące mu obmacywanie się. W słownikach podają, że teorie pochodzenia tego czasownika są dwie: pierwsza nawiązuje do faktu, że kiedyś cytryny sprzedawano zawsze po dwie, a druga mówi o tym, że intymne dotykanie się kojarzy się z wyciskaniem cytrusa . Tak naprawdę to słowo nie ma innego znaczenia niż to podane, ale twórcy reklamy nawiązali do faktu, że piwo jest cytrynowe i jakby nadając temu słowu nowe znaczenie, coś w stylu „pić piwo cytrynowe”.

Pensa al tuo futuro…non fermarti alla terza media!

„Pomyśl o  przyszłości…i nie zatrzymuj się na trzeciej klasie gimnazjum!” ani na trzecim piwie.

La terza media to trzecia klasa szkoły, którą we Włoszych się nazywa scuola media, odpowiednik naszego liceum  gimnazjum. Ale una birra media to jedno dużo piwo!

Ci hanno stesi!

„Rozłożyli nas!”

Bardzo rozbawiły mnie reklamy Barilli stworzone z okazji Mistrzostw Świata. Ta oznacza, że pastę rozciągnięto, rozpłaszczono, ale również, że włoską drużynę „rozłożono na łopatki” (czasownik stendere).

Metti il tuo pacco in buone mani

„Oddaj swój pakunek w dobre ręce”

Tutaj mamy reklamę poczty włoskiej. Il pacco to paczka, ale również męskie klejnoty, wszystko to, co on ma w majtkach. Poste Italiane oddają je w dobre ręce (i zazwyczaj długo nie oddają;})

Antonno e Cleopasta

Nieprzetłumaczalny, sympatyczny akcent na koniec. Imiona Antonio i Cleopatra zostały zgrabnie połączone ze słówkami tonno (tuńczyk) i pasta (makaron). Znacie jeszcze jakieś włoskie reklamy, gdzie zastosowano grę słów? Podzielcie się nimi koniecznie!

Ciao!

Mam na imię Natalia.
Nauczę Cię włoskiego w praktyce i bez cenzury!
Dołącz do mojego newslettera i bądź na bieżąco!
.

obserwuj