Jako preludium do pierwszej w 2019 edycji Warsztatów Pisania po włosku, zorganizowałam na grupie Uczę się włoskiego z Włoskielove darmowe trzydniowe wyzwanie o nazwie Mini Warsztaty Pisania.
Na podsumowanie trzydniowego wyzwania zorganizowałam transmisję live, na której wypunktowałam najczęściej pojawiające się, albo najciekawsze błędy, jakie popełniły uczestniczki pisząc po włosku. Możesz obejrzeć transmisję, albo przeczytać tekst.
Trwają zapisy na Letnie Warsztaty Pisania na edycję 8.06-3.07.2019
1. Zapominanie o żeńskich końcówkach
Dla osób początkujących tworzenie bardziej skomplikowanej wypowiedzi wiąże się z niemałym bólem głowy. Musimy kontrolować wiele różnych składników, które przecież są dla nas nowe. Trzeba się zastanowić jak odmienić czasownik, gdzie co postawić, znaleźć nowe słówko. Czasem już jesteśmy zadowoleni, że postawiliśmy obok siebie kilka składników (rzeczowników, czasowników, przyimków, rodzajników), które stworzyły mniej więcej logiczną całość w obcym języku. Zgadzam się! To jest sukces :) Ale jeszcze trzeba się upewnić, czy zadbaliśmy właśnie o tę poprawną odmianę czasownika, czy nie przydałby się jakiś rodzajnik, no i jaką końcówkę ma nasz przymiotnik. Początkujące uczennice, które chcą już coś powiedzieć lub napisać o sobie, mają dodatkowy problem, bo muszą pamiętać, że końcówki przymiotników w podstawowej wersji kończących się na „o” zamienią się dla nich na „a”. Zdarza się też przesadzić w drugą stronę i zamienić na „a” końcówkę przymiotnika kończącego się na „e” (intelligenta zamiast intelligente).
Podobny problem pojawia się w czasie passato prossimo kiedy nasz czasownik odmienia się z posiłkowym essere. Wtedy też, jeśli mówimy o sobie, musimy zmienić końcówkę participio passato i powiedzieć „sono andata” zamiast „sono andato„.
2. Perché w znaczeniu „jako że”
Błędne użycie „perché” zdarza się też osobom całkiem zaawansowanym, dlatego szczególnie cieszę się, że mam okazję o tym napisać.
Perché używamy w dwóch wypadkach. 1) Aby zapytać „dlaczego?”: Perché non sei venuto? Dlaczego nie przyszedłeś? 2) Aby odpowiedzieć „ponieważ, dlatego że”: Perché ero stanco. Ponieważ byłem zmęczony.
I w konsekwencji, aby połączyć te dwa zdania: Non sono venuto perché ero stanco.
Dodam, że osoby bardziej zaawansowane użyją perché take w znaczeniu „żeby” w towarzystwie congiuntivo: Lo faccio perché tu sia felice. Robię to, żebyś był szczęśliwy.

Natomiast „jako że”, którego używamy w zdaniach w stylu: Jako że byłem zmęczony, nie przyszedłem, przetłumaczymy na visto che, dato che, siccome.
Siccome ero stanco, non sono venuto.
Visto che ero stanco, non sono venuto.
Dato che ero stanco, non sono venuto.
3. Stawianie przymiotnika przed rzeczownikiem
Przymiotnik w języku włoskim lubi sobie wędrować, ale osobie początkującej łatwiej jest powiedzieć, że przymiotnik we włoskim będzie stał częściej po niż przed rzeczownikiem. Takiego codziennego zdanie jak nasze „w wolnym czasie” nie tłumaczymy na „nel libero tempo”.
Możemy to porównać do języka polskiego i powiedzieć, że we włoskim sytuacja jest całkiem odwrotna. Jeśli dla nas jest częstsze, że przymiotnik stoi przed rzeczownikiem, to we włoskim jest na odwrót. Co nie oznacza, że nie zdarzają się wyjątki.
Warto już od początku wiedzieć, że w przypadku niektórych przymiotników, ich kolejność względem rzeczownika zmieni nam znaczenie zdania: un grande libro to wielkie dzieło, a un libro grande to fizycznie duża książka. Mówiłam o tym więcej na lekcji o Budowie zdania w języku włoskim.
Druga sprawa, że zmiana kolejności może dodać naszej wypowiedzi zabarwienia bardzo poetyckiego. Tak jak poetycko brzmią nam po polsku „oczy czarne„, tak poetycko zabrzmi „i neri occhi„.
4. Nieświadomość niuansów
W nagraniu mówię o dwóch rzeczach, które tutaj można zaklasyfikować. Wiele osób użyło czasownika „amare„, „kochać” w czasie przeszłym, żeby powiedzieć, że pokochały język włoski.
We włoskim natomiast mamy czasownik „innamorarsi„, „zakochać się”, który bardzo dobrze tu pasuje, nawet słownik podaje jego użycie w kontekście obiektów takich jak samochód, albo nowych pasji.
Zamiast l’ho amato, można więc powiedzieć me ne sono innamorato/a. Partykuła ne wskazuje nam tutaj na dany obiekt, w tym przypadku język włoski, ponieważ czasownik innamorarsi łączy się z przyimkiem di: mi sono innamorata di lui (zakochałam się w nim). Całe szkolenie na temat partykuły ne jest dostępne w sklepie.
Na wyższym poziomie znalazł się ciekawy przypadek użycia słów vantaggio i svantaggio (zaleta i wada) w nieodpowiednim kontekście. Jeśli chcielibyśmy być precyzyjni, lepiej abyśmy przetłumaczyli te słówka na „korzyść” i „niekorzyść.
Vantaggi e svantaggi nie pasuje kiedy mówimy o naszych wadach i zaletach, o cechach pozytywnych lub negatywnych innych osób. Film nie ma korzyści i niekorzyści. Ma wady i zalety, czyli pregi e difetti.
Vantaggi e svantaggi może mieć jakaś sytuacja: jakie są korzyści wynikające z podjęcia tej decyzji? z pracy w tym miejscu? z życia w mieście lub na wsi? z nauki języka włoskiego? Mówimy tu o korzyściach i o niekorzyściach.
5. Sempre i molto na początku zdania
To typowe dla nas, Polaków, bo bardzo często zaczynamy zdanie od „bardzo” albo „zawsze”, a we włoskim już tak się nie robi. Pisałam o tym więcej tutaj.
Trwają zapisy na Letnie Warsztaty Pisania na edycję 8.06-3.07.2019
6. Czasownik zwrotny w bezokoliczniku zostawiamy zawsze z „si”
W zdaniu, w którym jest jakiś konkretny podmiot (ja, ty, my), czasownik zwrotny nawet w bezokoliczniku musi ulec jakiejś modyfikacji. Ta modyfikacja następuje tylko na poziomie „się”, „si”. Po polsku czasowniki zwrotne dla wszystkich osób odmieniają się z nienaruszonym „się”. Ja się myję, ty się myjesz, my się myjemy. W bezokoliczniku podobnie: muszę się umyć, ty musisz się umyć.
We włoskim „się” odmienia się przez osoby: mi lavo, ti lavi, si lava, itd.
Podobnie w bezokoliczniku, kiedy użyliśmy jakiegoś czasownika modalnego: mi devo lavare, ti devi lavare, ci dobbiamo lavare. Mogę też to odmienione „si” dokleić do bezokolicznika: devo lavarmi, devi lavarti, dobbiamo lavarci.
7. Złe dobieranie przyimka przed nazwami social mediów
To ważne, bo ciągle mówimy, że coś zarezerwowaliśmy na Airbnb, coś obejrzeliśmy na Netflixie, a coś napisaliśmy na Facebooku.
W takim wypadku stosujemy przyimek „su” i nie dodajemy rodzajnika: su Airbnb, su Netflix, su Facebook.
8. Nieznajomość możliwości infinito passato
Początkujący uczniowie dość szybko poznają czas passato prossimo, ale rzadko zdają sobie sprawę z przydatności infinito passato, czyli formuły w bezokoliczniku: aver + participio passato oraz essere + participio passato.
Natomiast wystarczy ona, żeby zdania „po skończeniu” nie tłumaczyć błędnie na „dopo finire” ale na „dopo aver finito„, a zdania „po powrocie” zamiast na „dopo tornare” na „dopo essere tornato„.
Na Warsztatach Pisania po włosku pokazuję, jak można w ten sposób przeprosić, albo podziękować za coś.
9. Tłumaczenie „mi piace” na „lubię”
Specjalnie dałam taki kontrowersyjny tytuł, bo zakładam, że to z takiego tłumaczenia na polski tak często pojawia się ten problem Zapominamy, że mi piace stosujemy do jednej rzeczy: mi piace la pizza, a forma mi piacciono jest konieczna, gdy mówimy o dwóch rzeczach w górę: mi piacciono gli spaghetti.
Będzie nam o wiele łatwiej, jeśli zaczniemy sobie w głowie tłumaczyć „piacere” na „podobać się”, bo znajdziemy więcej analogii do języka polskiego. O „piacere” pisałam wyczerpująco tutaj.
Trwają zapisy na Letnie Warsztaty Pisania na edycję 8.06-3.07.2019


