Kilka osób z mojej listy mailingowej poprosiło o to, abym wytłumaczyła, kiedy w języku włoskim używa się partykuł ci i ne. Również na naszej grupie często wypływają wątpliwości co do tych stworów, to właśnie stamtąd zaciągnęłam wyrażenie „zło wcielone” :) Jeśli partykuła ci wydała wam się łatwiejsza do ogarnięcia po tym ostatnim wpisie, mam nadzieję, że tak będzie i dzisiaj po tym artykule, co więcej, może je nawet pokochacie.
[highlight color=”pink”]Wiemy już z poprzedniego artykułu o partykule ci, że partykuły coś nam zastępują. Pewną część zdania, coś w domyśle, coś, co mogłoby zostać powiedziane, ale nie zostaje bo… Włosi już i tak za dużo mówią :)[/highlight]
W tym temacie poprowadziłam kompletne szkolenie online pt. Za co przebiera się partykuła Ne, którego dwu i pół godzinne nagranie możesz pobrać tutaj.
Kiedy używa się partykuły ne, co nam zastępuje?
Miejsce, z którego wychodzimy, które opuszczamy, lub z którego coś wychodzi, wynika
W takim wypadku będziemy partykułę ne tłumaczyć jako „stąd”, „z tego miejsca”, „z tej sytuacji”, „z tego” itp. [highlight color=”yellow”]Więc zastąpimy partykułą ne takie części zdania, które zostają wprowadzone przez czasownik po przyimku da i di. [/highlight]Na przykład po czasowniku uscire (wychodzić) miejsce, z którego wychodzimy, wprowadzimy za pomocą przyimka da albo di. Mówimy esco dal lavoro (wychodzę z pracy) i esco di casa (wychodzę z domu). Zniecierpliwiony kolega zapyta e quindi? quando ne puoi uscire? (ne = dal lavoro) (no i? kiedy możesz [stamtąd] wyjść? [stamtąd = z pracy]).
Często się mówi vediamo, cosa ne viene fuori (zobaczymy, co z tego wyniknie/wyjdzie), bo po venire fuori mamy przyimek da.Trarre qualcosa da qualcosa oznacza wyciągać/czerpać coś z czegoś (np. wnioski albo konsekwencje). Dlatego możemy utworzyć zdanie: gli esercizi in palestra sono molto duri ma ne traggo tanta soddisfazione (ćwiczenia na siłowni są ciężkie, ale czerpię z nich/z tego wiele satysfakcji).
Da spotkamy też po wszystkich innych czasownikach, które określają oddalanie się: partire*, tornare, scappare, fuggire, andare via itp., a partykułą ne zastąpimy miejsce, z którego się oddalamy: a to po to, aby się nie powtarzać.
*partirne to forma przestarzała i nie usłyszymy jej w praktyce. Usłyszymy ripartirne a najczęściej partirsene.
Bardzo często się mówi me ne vado (idę sobie stad), i tu ne właśnie określa to miejsce, z którego sobie idziemy. W tym wypadku jednak mamy do czynienia z czasownikiem andarsene, który tę partykułę niejako ma już w sobie, a dodatkowo dorzucamy do niego jeszcze zaimek osobowy. Spotkamy się tu jeszcze z partirsene, tornarsene, uscirsene i z innymi, które nie odnoszą się do opuszczania jakiegoś miejsca, ale mają w sobie zawartą partykułę ne, jak na przykład fregarsene. O tych czasownikach pisałam tutaj.
W tym temacie poprowadziłam kompletne szkolenie online pt. Za co przebiera się partykuła Ne, którego dwu i pół godzinne nagranie możesz pobrać tutaj.
Jakikolwiek fragment zdania poprzedzony przyimkiem di lub da
We włoskim nie ma przypadków (mam tu na myśli przypadki gramatyczne), ale powiedzmy, że w zastępstwie są przyimki, które podążają za czasownikiem. Za niektórymi nie podąża żaden: aiutare qualcuno (pomóc komuś), za innym podąży a: dare a qualcuno (dać komuś), a za innymi di: parlare di qualcosa (rozmawiać o czymś).Jeżeli powiemy komuś, że mamy problem zdrowotny, który nas niepokoi, ten ktoś może zapytać ne hai parlato con un medico? (rozmawiałeś o tym z lekarzem?). [highlight color=”yellow”]Ne zamieni nam tutaj w domyśle di questa cosa, o tej rzeczy. W tym przypadku ne zamienia nam nawet nie fragment, ale całe zdanie poprzednio przez nas wypowiedziane.[/highlight]
Tak, jak kiedy ktoś nam opowiada o czymś, co miłego go spotkało, powiemy ne sono felice/contento! (cieszę się z tego!). Gdyby ne nie istniało, powiedzielibyśmy sono contento di quello che ti è successo/di quello che mi hai appena detto (cieszę się z tego, co ci się przytrafiło/z tego co mi właśnie powiedziałeś).
Zamieniamy fragment zdania, na przykład w takim wypadku, kiedy ktoś zapyta conosci Marta? (znasz Martę?), możemy odpowiedzieć no, ma ne ho sentito parlare (nie, ale słyszałem o niej) (ne = di Marta).
Z przyimkiem da łączą się przede wszystkim takie zbitki essere/rimanere + participio passato w funkcji przymiotnika, w takich sytuacjach kiedy to ktoś na nas wywarł jakieś wrażenie, lub coś nam zrobił. Na przykład sono rimasta molto impressionata da lui (jestem nim oczarowana) = ne sono rimasta molto impressionata.
Inne przykładowe wyrażenia tego typu: essere deluso da qualcuno (być zawiedzionym), essere colpito da qualcuno (ujęty, mile zaskoczony), essere ferito da qualcuno (być przez kogoś zranionym);
Domyślną całość
Wydaje mi się, że to ta rzecz, która sprawia nam najwięcej problemów, najmniej ją rozumiemy (ditemi se mi sbaglio, powiedzcie jeśli się mylę). A tak naprawdę nie różni się bardzo od tego, co zobaczyliśmy przed chwilą. [highlight color=”yellow”]Nadal zamieniamy coś, co mogłoby być wprowadzone przez przyimek di.[/highlight]Vuoi un bicchiere di vino? (chcesz kieliszek wina?) Mangi una fetta di pane? (zjesz kromkę chleba?) Aggiungi un pizzico di sale (dodaj szczyptę soli).
W każdym z tych przykładów, pewna całość (vino, pane, sale), zostaje wprowadzona przyimkiem di przez jakiś fragment całości (bicchiere, fetta, pizzico). Dlatego kiedy wymachuję ci butelką wina przed nosem, powiem ne vuoi un bicchiere? (ne = di vino). Chcesz z tego wina/ z tej całości jeden kieliszek? Z kontekstu wiadomo, że chodzi o wino, ne zastępuje domyślną całość, domyślne wino.
[highlight color=”yellow”]To jest właśnie ne partitivo.[/highlight]Które nie różni się od poprzednich przypadków użycia ne. Poza tym, że mamy tu do czynienia z przyimkiem di, które nie jest wprowadzane przez czasownik, ale przez rzeczownik, który określa kawałek jakiejś większej całości. Albo przez takie słówka (gli indifiniti) jak un po’, molto, poco, tutto, itp.
Dlatego zamiast ne vuoi un bicchiere? (ciągle trzymam w ręce butelkę wina), mogę równie dobrze powiedzieć ne vuoi un po’? (chcesz z tego trochę?).
Właśnie tak się zastanawiam… dlaczego ne jest dla was trudniejsze od ci? (takie słuchy mnie doszły na grupie). Wiem, że najtrudniejsze w tym wszystkim jest nauczenie się, po jakim czasowniku będzie di, a po jakim a lub su. Ale po rozpisaniu powyższych reguł samo użycie ne wydaje mi się dość łatwe i logiczne. Czy czujecie tak samo? :) Dajcie znać!
W tym temacie poprowadziłam kompletne szkolenie online pt. Za co przebiera się partykuła Ne, którego dwu i pół godzinne nagranie możesz pobrać tutaj.




