Nie piszę tego artykułu przy okazji koronawirusa, ale obecna sytuacja chyba przyspieszyła moją pracę. Ostatnio z wieloma uczniami omawiałam temat zdrowia, więc słówka i wyrażenia się we mnie mocno kłębią, a ostatni temat z pierwszych stron gazet dokłada słownictwa, które chcemy znać, aby mówić o tym, co się wokół nas dzieje.
Choroby | le malattie
Una malattia (z akcentem nad „i”), od ammalarsi (zachorować), przez malato (chory). Możemy mieć choroby zakaźne (infettive), które są zaraźliwe (contagiose) i nie. Infettare oznacza więc zainfekować, spowodować infekcję (infezione), od tego mamy il disinfettante (środek dezynfekujący), ale zarazić kogoś to contagiare (i zarazić się: contagiarsi).
Amuchina o której teraz mówi się dużo w kontekście koronawirusa, to eponim: nazwa marki używanej w języku potocznym jako synonim do wszystkich produktów tego typu, tutaj: środka dezynfekującego.
Poza tym wiele kategorii chorób są dość łatwe do zrozumienia po włosku: una malattia autoimmune, una malattia genetica, una malattia neurologica, una malattia reumatica. Una malattia dell’aparato respiratorio to będzie choroba układu oddechowego (bo respirare to oddychać), a una malattia cardiovascolare to choroba układu sercowo-naczyniowego. Choroba wrodzona to una malattia congenita. Zauważ, że genito to literackie określenie na dziecko, i jako przymiotnik: coś, co się narodziło. Mamy genitore – rodzica, primogenito – pierworodnego. Congenito to więc coś, co przyszło wraz z narodzeniem. Una malattia cronica, to dosłownie choroba „chroniczna”, czyli przewlekła. Choroba śmiertelna to una malattia mortale albo una malattia letale.
Wirus to un virus, bakterie to i batteri (baterie są żeńskie, to le batterie, długie „i”), zarazki to i germi.
Nowotwór to il tumore (też una neoplasia), rak to il cancro. Złośliwy i niezłośliwy to maligno i benigno (od male, źle i bene, dobrze). Maligno to też przymiotnik „złośliwy”, którym można nazwać złośliwą osobę.
Choroby na -osi (ta końcówka zazwyczaj wskazuje na zwyrodnienia, malattie degenerative): l’artrosi (zwyrodnienia stawów), la sclerosi multipla (SM, stwardnienie rozsiane), la trombosi (zakrzepica), la calcolosi (kamica nerkowa), la nevrosi (nerwica).
Choroby na -ite (ta końcówka zazwyczaj wskazuje na zapalenia, le malattie infiammatorie, ogólnie zapalenie to un’infiammazione): l’artrite (zapalenie stawów), la polmonite (zapalenie płuc), la bronchite (zapalenie oskrzeli), la meningite (zapalenie opon mózgowych), l’appendicite (zapalenie wyrostka), la laringite (zapalenie krtani), la sinusite (zapalenie zatok), l’epatite (zapalenia wątroby), la congiuntivite (zapalenie spojówek, wiedzą o tym kursantki Polowania na Congiuntivo)

Niektórym chorobom można zapobiec (prevenire, od tego la prevenzione, prewencja, zapobieganie), na przykład szczepionką. Szczepionka to il vaccino, szczepienie la vaccinazione a szczepić: vaccinare. Niektóre z nich to l’influenza (grypa), la varicella (ospa wietrzna, jak byłam mała, to myślałam, że „wieczna”), la rosolia (różyczka), la parotite (świnka), il morbillo (odra), la pertosse (krztusiec), il tetano (tężęc), il tifo (dur brzuszny).
Na szczęście na co dzień mamy więcej do czynienia z przeziębieniem niż z różyczką. To il raffreddore (raffreddarsi – przeziębić się, raffreddato – przeziębiony). I w kolejnej części zacznijmy od jego symptomów.
Możemy powiedzieć andare/essere in ospedale, all’ospedale i nell’ospedale (tu raczej konkretny), oraz andare/essere dal medico (bo u osoby).
Symptomy i dolegliwości | Sintomi e disturbi
Powiedzieć „sono raffreddata„, „jestem przeziębiona” może być poniekąd, tak potocznie, synonimem do „mam katar”. Katar obok kaszlu (la tosse, tossire – kaszleć), bólu gardła (mal di gola), gorączki (la febbre) lub stanu podgorączkowgo (la febbricola) to w końcu główny symptom przeziębienia.
Możemy mierzyć, misurare la febbre i misurare la temperatura, ale żeby powiedzieć, że „mamy temperaturę”, to już tylko: ho la febbre, ho il 39 di febbre.
A z samym słówkiem katar mamy mały problem. U nas to potoczna nazwa na nieżyt nosa. I tu Wikipedia podaje, że objawem nieżytu nosa może być kaszel, pieczenie spojówek, wyciek płynnej wydzieliny nosa i inne. Włoski odpowiednikiem tego nieżytu jest la rinite. Tym, co nazywamy katarem, czyli lecącymi z nosa smarkami, po włosku profesjonalnie będzie la rinorrea, na co dzień natomiast mówi się o „naso che cola” (nos, z którego cieknie). Zatkany nos to naso bloccato. Słowo il catarro też istnieje, ale nie jest do końca odpowiednikiem kataru. Jest ewentualnie tym śluzem, który z nosa podczas kataru leci (smarki), ale chyba głównie plwociną. Scatarrare znaczy z resztą tak charkać i tą plwociną pluć o czym świetnie wie ten, kto czytał mój newsletter po powrocie z Indii :)
Jako że wiele chorób roznosi się drogą kropelkową, po włosku powiemy per via aerea (con goccioline dalla saliva – kropelkami śliny). Kichać to starnutire.
Jeśli znasz angielski, to uważaj na tego fałszywego przyjaciela! Essere ricoverato nie oznacza „być wyleczonym” jak po angielsku, ale „trafić do szpitala”.
Jedną z najczęstszych dolegliwości jest ból czegoś. Tak jak już się pojawiło wcześniej, mówimy najczęściej, że mamy mal di qualcosa, ból czegoś. Ho mal di gola, ho mal di testa (boli mnie gardło, boli mnie głowa). Mogę też powiedzieć ho/sento un dolore allo stomaco (mam, czuję ból żołądka), albo mi fa male lo stomaco (boli mnie żołądek).
Ogólnie nie ma większej różnicy między avere mal di qualcosa i far male qualcosa a qualcuno, ale powiedziałabym, że ta druga opcja jest bardziej uniwersalna i użyjemy jej kiedy coś nas boli samo z siebie, oraz kiedy coś boli jako konsekwencja zewnętrznych czynników. Na przykład kiedy się uderzymy, to nie powiemy ho mal di gamba, tylko mi fa male la gamba (perché ho sbattuto). To w sumie jest podobne w języku polskim, pasuje mi powiedzieć „mam bół głowy/gardła”, ale już „mam ból palca” brzmi co najmniej dziwnie.
„Cierpieć na coś” to soffrire di qualcosa; „Umrzeć na coś” to morire di qualcosa. „Mieć alergię na coś” to avere un’allergia a qualcosa, albo „być uczulonym na coś” to essere allergico a qualcosa.
Innymi symptomami różnych przypadłości mogą być zawroty głowy (i capogiri, można powiedzieć mi gira la testa, kręci mi się w głowie), mdłości (la nausea), wymioty (il vomito, vomitare), biegunka (la diarrea), zatwardzenie (la stitichezza), kłucie w klatce (le fitte al petto), skurcze (i crampi), zamglone widzenia (la vista/visione offuscata), bladość (il pallore), omdlenia (lo svenimento), zaburzenia miesiączkowania (i disturbi mestruali), mrowienie (il formicolio, długie „i”), problemy z oddychaniem (le difficoltà respiratorie), opuchlizna, spuchnięcie (il gonfiore), czy zaburzenia w odżywianiu (disturbi alimentari). Jeśli pominęłam coś, co jeszcze przychodzi Ci do głowy: napisz w komentarzu!
Leczenie | le cure
Curare oznacza leczyć, la cura to leczenie, albo opieka, tu dałam le cure w mnogiej jako różne sposoby leczenia. Leczenie prowadzi do wyleczenie (la guarigione, guarire) a zaczyna się od badań (gli esami) i diagnozy (la diagnosi). Przed badaniami jest jeszcze wywiad medyczny, to l’anamnesi.
Jeśli chodzi o badania, to mamy badania krwi (le analisi/gli esami del sangue, pobieranie krwi to il prelievo del sangue, pobierać krew to prelevare il sangue), moczu (delle urine), mierzenie ciśnienia (la misurazione della pressione), osłuchiwanie (l’auscultazione, auscultare), EKG (elettrocardiogramma, ECG po włosku), USG (l’ecografia), cytologia (il Pap test), badanie wziernikiem (l’esame con lo speculum), mammografia (la mammografia, długie „i”), tomografia komputerowa (la TAC, la tomografia assiale computerizzata), zdjęcie rentgenowskie (i raggi Röntgen, najczęściej mówi się o i raggi, dosłownie „promienie”). Dobrym zwyczajem jest robić badania w ramach prewencji, czyli zapobiegania (la prevenzione, prevenire).
Po diagnozie możemy dostać receptę (la ricetta albo la prescrizione, od prescrivere, przepisywać) na jakieś leki (i farmaci, le medicine), a może dostaniemy zastrzyki (le iniezioni), albo kroplówkę (la fleboclisi, na co dzień mówi się la flebo), czy jakąś terapię (la terapia). Operacja to un’operazione albo un intervento, znieczulenie to un’anestesia (długie „i”).
W kontekście koronawirusa można mówić o testach (i test) na jego obecność, ale bardziej operuje się nazwą i tamponi.
Kwarantanna to la quarantena (jedno „n”!).
Większość nazw specjalizacji medycznych jest dla nas bardzo łatwych: un chirurgo, un pediatra, un dermatologo, un ginecologo, un anestesista, un dentista, un ortodontista, un oculista, un laringologo, uno psicologo, uno psicoterapeuta (ale un fisioterapista).
Jak już jesteśmy wyzdrowiali (guariti), możemy też powiedzieć, że się z choroby „wykaraskaliśmy”, „wyszliśmy”, „wydobrzeliśmy”: riprendersi. To czasownik, którego użyjemy też do innych sytuacji, kiedy coś lub ktoś wychodzi z czegoś nieprzyjemnego, od kryzysu ekonomicznego po kaca. Jesteśmy wtedy zdrowi (sano, sani), a zdrowie to la salute. To to samo słowo, którego używamy przy toastach, wystarczy samo: salute! albo alla salute! (dosł. na zdrowie!). Sano powiemy o osobie zdrowiej oraz o czymś, co jest dla nas zdrowe. W tym drugim sensie możemy użyć też przymiotników salutare i salubre: una dieta sana, una dieta salutare, una dieta salubre. Można też powiedzieć, że coś fa bene alla salute, robi dobrze na zdrowie. Jeżeli coś nam szkodzi, to możemy powiedzieć fa male alla salute, nuoce alla salute albo że jest nocivo.


