Pomysł na ten wpis przyszedł do mnie przypadkowo i nagle, a przecież… tyle podróżujemy, ja, ty. Podróżujemy choćby do Włoch, nasza nauka włoskiego jest podróżą. Czas poznać włoskie słówka i wyrażenia związane z podróżowaniem! Będzie samolot, pociąg, autostop i prom, wszystko po włosku!

Wszystko zaczyna się od słówka un viaggio, podróż, od czasownika viaggiare, podróżować. Viaggio jest raczej długim i dalekim wyjazdem, w odróżnieniu do una gita (wycieczka) czy un’escursione (wyprawa naukowa lub turystyczna, często tak mówimy o wypadzie w góry). Możemy użyć tych rzeczowników w takiej samej konstrukcji: fare un viaggio/una gita/un’escursione, albo andare in viaggio/gita/escursione. W kontekście przemieszczania się spotkamy się też z un giro, które dosłownie może kojarzyć się z kręceniem się w kółko, ale w praktycznie często facciamo un giro po mieście, po kraju, po wyspach, po całym świecie: przechadzamy się, albo robimy objazdówkę.

Żeby wyruszyć w podróż, trzeba wyjechać (partire), ruszyć się (muoversi), a potem przemieszczać (spostarsi). Spostarsi to czasownik, który słusznie kojarzy nam się z rzeczownikiem un posto, miejsce, synonimem un luogo. Zanim wyruszymy, pewnie wybierzemy cel naszej podróży (la destinazione), niektórzy coś zaplanują (pianificare). I na pewno się spakujemy! Na lekcjach uczymy się wyrażenia fare le valigie, dosł. „robić walizki”, ale możemy też powiedzieć analogicznie fare lo zaino (plecak), a nawet fare i bagagli (bagaże).

Do walizki bardzo prawdopodobnie włożymy mapę (la mappa lub la cartina), albo przewodnik (la guida, tak samo jak człowiek przewodnik). Czasem będzie nam potrzebna wiza, którą po włosku nazywamy il visto. Czasem uczniowie tak mówią na „widok”, a to wtedy jest la vista!

Przed wprowadzeniem środka transportu (un mezzo di trasporto) jakiego użyjemy w naszej podróży, wstawimy

[highlight color=”yellow”] przyimek in [/highlight]

: andare/viaggiare in aereo (samolotem), in macchina (samochodem), in autobus (autobusem), in treno (pociągiem). Tak to będzie wyglądać kiedy mówimy ogólnie. Jeśli natomiast nasz samolot albo pociąg są określone, konkretne (np. podajemy jego numer, kierunek, godzinę odjazdu, albo po prostu wiemy o który chodzi), to użyjemy

[highlight color=”yellow”] rodzajnika con wraz z rodzajnikiem określonym [/highlight]

: andare/viaggiare con il treno delle ore 14:00. Więcej o tym mówiłam na szkoleniu Przyimki raz a dobrze. Możemy też, tak jak po polsku, wziąć pociąg czy samolot: prendere il treno/l’aereo/l’autobus, natomiast kiedy się na nie spóźniamy, to je dosłownie „tracimy”: perdere il treno/l’aereo/l’autobus.

Co można wykrzyknąć przed podróżą?

Pronti? Via! – takie „gotowi? start!”, używane również w grach;

Si parte! – ruszam, ruszamy w drogę!

In aeroporto | na lotnisku

Aeroporto, czyli dosłownie port na samoloty (un aereo, l.mn. aerei)! Niektóre jego części znamy z innych języków: terminal to il terminal, oraz każdy zrozumie, kiedy powiemy il gate. Po włosku możemy nazwać gate la porta / il cancello di imbarco. Imbarco to w ogóle słowo klucz, również w przypadku podróży łodzią. Oznacza załadunek rzeczy, albo wejście na pokład ludzi. Imbarcare oznacza „załadowywać” rzeczy, lub ludzi na pokład. Dlatego mówimy o sobie, że musimy imbarcare, wejść na pokład, ale też używamy tego czasownika, kiedy nadajemy bagaż do luku (in stiva). Znajdziemy to słówko także w kieszeni (albo już częściej na telefonie), w końcu mamy la carta d’imbarco, kartę pokładową!

Kiedy już zrobimy check-in (fare il check-in) przy stoisku do odprawy (al banco di check-in), nadamy bagaż (imbarcare la valigia), przechodzimy przez kontrolę bezpieczeństwa (controlli di sicurezza). Wtedy już nie z bagażem do nadania (bagaglio da stiva albo bagaglio d’imbarco, albo bagaglio da imbarcare), ale z bagażem podręcznym (bagaglio a mano).

Strefę bezcłową Włosi nazywają z angielskiego duty free. To już praktycznie ostatni etap przed naszym lotem, czyli il volo, od czasownika volare. Dojdzie do niego o czasie jeśli nasz lot nie jest opóźniony (il volo in ritardo), albo odwołany (il volo cancellato). Gdyby tak się stało to prawdopodobnie możemy richiedere il rimborso, czyli domagać się zwrotu pieniędzy.

Ostatnie spojrzenie na bilet, żeby upewnić się jaką mamy miejscówkę (il posto!) i możemy imbarcare.

Jaka jest różnica między il posto i il luogo?

Najprostsza odpowiedź jaka przychodzi mi na myśl to taka, że słówko posto jest znacznie bardziej pojemne, chociaż lista znaczeń w słowniku tego na pierwszy rzut oka nie potwierdza. Ale takie właśnie mam wrażenie po doświadczeniu codziennej komunikacji.

Posto to miejsce fizyczne ogólnie, idealny synonim luogo. Dove si trova questo posto? Gdzie się znajduje to miejsce?

Posto to miejsce jakiejś konkretnej rzeczy albo miejscówka, gdzie siadamy.  Qual è il tuo posto? Jakie jest twoje miejsce? Non c’è posto per la macchina. Nie ma miejsca na samochód.

Posto to inaczej pozycja, jaką zajmujemy np. w firmie. Posto to też miejsce np. pracy.

Posto może być abstrakcyjne, jako np. miejsce w naszym sercu.

Luogo natomiast to przede wszystkim miejsce fizyczne. Dove si trova questo luogo? Tym słówkiem określamy miasta, regiony, np. miejsce narodzin, czy zamieszkania.

Luogo może też być częścią ciała albo jakiejś konstrukcji.

Do każdego środka transportu możemy użyć słów salire i scendere w sensie wchodzić i wychodzić (a dosłownie te czasowniki określają ruch w górę i ruch w dół). Można salire in aereo, albo też salire a bordo (dell’aereo), czyli na pokład. Włosi z południa Włoch często używają tych czasowników aby określić podróże po kraju: salgo oznacza, że jadę na północ, a scendo, że wracam do domu, na południe. Często usłyszymy scendo a casa, wracam do domu, a dosłownie „schodzę do domu”!

Po kołowaniu (il rullaggio) dochodzi do startu, po włosku il decollo od czasownika decollare. Przeciwieństwem będzie lądowanie czyli l’atterraggio , od atterrare, które słusznie kojarzy nam się z ziemią (terra). Do wszystkich tych czynności potrzebujemy pasa, la pista (la pista di decollo czy la pista d’atterraggio).

Uwaga, una pista to też parkiet taneczny, można doprecyzować: una pista da ballo

Włosi podobnie jak Polacy kochają klaskać przy lądowaniu (applaudire, l’applauso), mimo że pilot (il pilota, albo la pilota) nawet tego nie słyszy. Razem z nim na pokładzie mamy stewardessy i stewardów, którzy po włosku to albo ogólnie gli assistenti di volo (un assistente to on, un’assistente to ona), albo na stewardessę możemy powiedzieć la hostess (di volo), a na stewarda już tak samo: lo steward (di volo).

Poza podawaniem posiłków dbają o komfort i bezpieczeństwo między innymi upewniając się, że przy starcie, lądowaniu i w przypadku turbulencji (le turbulenze) pasażerowie (i passeggeri) zapinają pasy (allacciare le cinture, jak w tytule filmu Özpetka Allacciate le cinture).

Po lądowaniu i ewentualnej kontroli paszportowej (controllo del passaporto), być może odbierzemy swój wcześniej nadany bagaż… o ile nie zaginął, smarrire, i nie mamy do czynienia z bagaglio smarrito.

Narzędzia, które pomogą Ci w podróżowaniu po Włoszech i po świecie

trenit

rome2rio

goeuro

Jak kupić bilet kolejowy na Trenitalia

In stazione dei treni | na dworcu

Stazione dei treni, albo oficjalnie stazione ferroviaria– kolejowa, bo le ferrovie to koleje (dosłownie „żelazne drogi”). Tu mamy na wejściu kasy z biletami (le biglietterie), ale w kolejce (lub nie) możemy się ustawić do jednego z licznych automatów, które być może oficjalnie są nazywane le biglietterie self service, ale na co dzień to po prostu le macchinette (per biglietti). Jedyna znacząca różnica między dworcami we Włoszech a w Polsce jest taka, że we Włoszech przed wejściem do pociągu musimy skasować nasz bilet w kasowniku (albo w starym żółtym, albo w nowoczesnym zielonym), który znajdziemy w głównych halach i na peronach (i binari, un binario). Po włosku mówimy: convalidare il biglietto. Jeśli tego nie zrobimy to na pokładzie grozi nam mandat (la multa), a kontrolera nie obchodzi, że bilet jako tako jest. Na takiego pana można powiedzieć, podobnie jak po polsku, il controllore, albo il conduttore, albo il capotreno. Domyślam się, że w praktyce te figury są od siebie różne, ale zaryzykuję stwierdzenie, że dla laika podróżnika to mniej więcej to samo ;)

Szczególnie w kontekście pociągów we Włoszech spotykamy się ze słówkiem lo sciopero, strajk.

Jeśli chodzi o sam pociąg, to mamy wagony (la carrozza, le carozze, albo il vagone, i vagoni), oraz przedziały (gli scompartimenti). Wagon sypialniany to il vagone letto, albo la carrozza letti. Ogólnie przy przewozie osób chętniej mówimy o carrozza, vagone używa się zawsze przy transporcie rzeczy, ale vagone letto albo vagone ristorante funkcjonuje właśnie w kontekście pociągów osobowych.

Ach, no i mamy coś jeszcze na włoskich dworcach. Żółtą linię, za którą nie waż się wychodzić! I ten głos <3

In porto | w porcie

W porcie na nowo spotkamy się z czasownikiem imbarcare, i z rzeczownikiem l’imbarco czyli z załadunkiem. Co więcej! Rzeczownik l’imbarcazione oznacza „jednostkę pływającą”, łódź! A przy okazji tematu portu najciekawsze jest tak naprawdę to, ile mamy rodzajów łodzi i tutaj wyjdziemy też poza duże porty i przeniesiemy się do weneckich kanałów.

Przede wszystkim mamy dwa główne słówka: la nave określający duże statki i la barca, mniejsze. Il traghetto to prom. Oczywiści i nave i barca mają swoje różne rodzaje i przeznaczenie (np. la barca da pesca, lub il peschereccio to kuter rybacki, a la barca a vela to żaglówka), ale w temacie podróży zaraz po traghetto najważniejszym jest la nave da crociera, czyli wycieczkowiec.

Duże wycieczkowce przypływające do Wenecji są dla miasta prawdziwą zmorą. A sama Wenecja będąc miastem na wodzie, ma typowe dla siebie środki wodnego transportu i jest nim choćby dobrze nam znana la gondola, która ma kilka swoich wariacji o różnych nazwach i bardzo ważny il vaporetto. Il vaporetto to taki wenecki autobus, którym i mieszkańcy i turyści poruszają się chętnie po mieście. Nazwa sugeruje, że kiedyś il vaporetto było na parę (il vapore), ale dzisiaj już zastąpiły ją silniki.

Alla fermata degli autobus | na przystanku autobusowym

Tak naprawdę również tutaj chciałabym bardziej skupić się na kilku rodzajach synonimów na autobusy. Zwykły autobus miejski to, tak,  l’autobus nazywany też il bus, a la fermata to przystanek od czasownika fermare, zatrzymywać.

Rozkład jazdy. który tu (i na dworcu) znajdziemy to dosłownie „godziny”, czyli gli orari, kiedy sprawdzamy rozkład controlliamo gli orari dell’autobus. I teraz uwaga, na tych rozkładach najczęściej mamy wypisane dni powszednie i święta. Po włosku: giorni feriali i giorni festivi. To nic dziwnego, że w głębi duszy buntujemy się, że jak to feriale oznacza dzień pracujący?! bo ten przymiotnik ma dwa, przeciwne sobie, znaczenia. Musimy się przyzwyczaić, że w kontekście dni tygodnia i rozkładów, feriale oznacza „pracujący”.

Nazwą l’autobus mamy prawo nazwać wszystkie typy autobusów, ale we Włoszech spotkacie się też z la circolare, la corriera i il pullman. Ogólnie przyjmuje się, że l’autobus i la circolare to autobusy miejskie (możemy doprecyzować l’autobus urbano: miejski), a la corriera i il pullman będą międzymiastowe, albo nawet międzynarodowe. W różnych częściach Włoch te definicje mogą się od siebie różnić, osobiście zaobserwowałam, że na autobusy długodystansowe znajomi z południa mówili la corriera, a we Friuli zawsze mówiliśmy o il pullman. Uwaga, autobus kursujący pomiędzy lotniskiem a miastem to la navetta.

Kiedy nie mamy miejsca siedzącego, to musimy stać, stare in piedi. Jeśli spóźnimy się na autobus, to czasem opcją jest pójść pieszo, andare a piedi.

Fare l’autostop in Italia | jechać na stopa we Włoszech

Pollice su! czyli kciuk w górę! Niektórzy powtarzają, że we Włoszech autostop jest nielegalny, ale chodzi tu o autostrady, z autostradowymi stacjami benzynowymi włącznie (il distributore di benzina, il benzinaio), w praktyce autostopowicze próbują swoich szans na autogrillach. Zapis prawny, z tego co czytałam, nie dotyczy obwodnicy. Podwózka to il passaggio, możemy chiedere un passagio (prosić o podwózkę), albo dare un passaggio (podwieźć kogoś). Mamy na to też kolokwialne wyrażenie uno strappo.

I souvenir?

Pamiątki, które przywozimy z wakacji to z francuskiego i souvenir. Możemy powiedzieć i ricordi, ale uważajmy na to słówko, bo oznacza także wspomnienia. Che bei ricordi! Co za piękne wspomnienia! Możemy przywieźć un ricordo z podróży, podarować komuś un ricordo, ale powiedziałabym, że to sklepu udajemy się po i souvenir. W kontekście małych podarunków z podróży podoba mi się także słówko un pensiero, to ogólnie symboliczny prezent dla kogoś, znak, że o kimś pomyśleliśmy i użyjemy tego słowa także w kontekście małej pamiątki. Chyba jedną z najbardziej popularnych pamiątek jest magnes, i tutaj przyda nam się słówko un magnete, przy czym znacznie częściej w tym kontekście słyszę una calamita. Jeżeli jeszcze kupujesz albo wysyłasz pocztówki, to zapamiętaj słówko la cartolina.

Przychodzą Wam do głowy jeszcze jakieś słówka? Dajcie znać!

Ciao!

Mam na imię Natalia.
Nauczę Cię włoskiego w praktyce i bez cenzury!
Dołącz do mojego newslettera i bądź na bieżąco!
.

obserwuj