We włoskim brakuje mi fajnego słowa na kaca.

Hangover czy hiszpańska resaca są porównywalnie skuteczne, krótkie, konkretne, takie co nie trzeba się wysilić, żeby je wymamrotać spod kołdry, choć przekrótkiego KAC nic nie przebije.

A jak to jest we Włoszech?

Termin medyczny to etilismo acuto ale oficjalne wyrażenie na kaca postumi della sbornia też brzmi jak przewlekła choroba. Włosi mają „skutki pijaństwa”, nie kaca, to wyrażenie przynajmniej przypomina im, że noc wcześniej dobrze się bawili ;-) Nie słyszałam jednak nigdy nikogo kto by powiedział „ho i postumi della sbornia”.

Częściej się mówi post sbronza, post sbornia, post ciocca, a nawet post bomba. Ale i to słyszę rzadko. Najczęściej Włosi po prostu mówią, że źle się czują i dodają powód „sto male, ho mal di testa, ho bevuto/sbevazzato troppo ieri”. Z wyrażeń, które mnie osobiście bawią to np. „ho vomitato l’anima” czyli „dużo wymiotowałem” ale co dosłownie znaczy „wymiotowałem duszę”.

Kiedyś kolega mnie rozbawił mówiąc rano „mangerei il rubinetto” czyli „zjadłbym kran” (wiadomo, że Włosi piją wodę z kranu, łatwo mi więc było sobie wyobrazić, jak ten do niego stoi przyklejony).

Co ciekawe, odnoszę wrażenie, że co innego rozumiemy przez bycie pijanym. Na przykład wielu moich włoskich znajomych utrzymuje, że byli pijani może z dwa razy w życiu… a piją bardzo dużo! Okazuje się, że dla wielu essere ubriaco/ ubriacarsi/ essere sbronzo/ sbronzarsi znaczy nic nie pamiętać, mieć blackout! To co ja nazywam już upiciem (dziwne zachowanie, chodzenie krzywo, gadanie głupot, nadaktywność, później senność) oni nazywają essere brillo czyli bycie wstawionym! (Non sono ubriaco, sono solo brillo).

Słowo, którego natomiast nie potrafię teraz znaleźć w języku polskim (może dlatego, że ho i postumi della sbronza, detti etilismo acuto) to smaltire, które można przetłumaczyć jako „trawienie” jeśli mówimy o kolacji (smaltire la cena), i którego używa się również w przypadku picia, np. smaltire una sbornia, co jest nie tylko samym wytrzeźwieniem, ale pozbyciem się z organizmu wszystkich szkodliwych nam substancji, czyli możemy tak powiedzieć, jak już całkowicie przejdzie nam kac. Jeżeli ktoś chce powiedzieć, że się łatwo nie upija, bo np. ma dużą masę, mówi po włosku „non mi ubriaco facilmente, smaltisco subito”.

A jak włosi przetłumaczyli tytuł filmu The Hangover? Nasze polskie Kac Vegas jest super, włosi jednak nie mogliby nazwać filmu „Postumi della sbronza 2”, byłoby to śmieszne. Nazwali go Una notte da leoni tak powiemy na super imprezę, niezapomnianą noc, una notte/festa da sballo.

Słyszeliście o innych jeszcze powiedzeniach na kaca? Może coś regionalnego?

Ciao!

Mam na imię Natalia.
Nauczę Cię włoskiego w praktyce i bez cenzury!
Dołącz do mojego newslettera i bądź na bieżąco!
.

obserwuj