Ostatnio pisałam, żeby przyimków nie starać się zrozumieć, a teraz znów (znów, bo o „di” już pisałam!) będę starała się je Wam…wytłumaczyć. Bez sensu? Mam nadzieję, że nie, i że zrozumieliście o co chodziło mi w ostatni artykule o błędach na początku nauki, i że ten najnowszy artykuł z serii Przewodnik po włoskich przyimkach, bardzo się Wam przyda.
Będę korzystać z podobnych materiałów, co ostatnio. Czyli ze słownika Treccani, De Mauro, z zakładki AulaLingue na stronie Zanichelli, z gramatyki Bruno Storni, forum Wordreference, i na pewno z jakiejś książki od Alma Edizioni.
W sklepie znajdziesz nagranie kompleksowego szkolenia z przyimków Przyimki Raz a Dobrze! Kup teraz!We wpisie o przyimku di nie mogłam nie wspomnieć o da. Przeczytajcie raz jeszcze:
W pierwszych przykładach mamy do czynienia z da, które [highlight color=”yellow”] wprowadza cel, przeznaczenie, użycie. [/highlight] Scarpe da ginnastica (buty sportowe), macchina da scrivere (maszyna do pisana), occhiali da sole (okulary przeciwsłoneczne).
W ostatnim, podanym przeze mnie przykładzie, da jest użyte, by [highlight color=”yellow”] określić dla kogoś/czegoś typowość. Określamy tu sposób zachowania się danej rzeczy, określamy, że jedna rzecz przyjmuje charakterystykę drugiej[/highlight] E’ molto da polacchi (to bardzo polskie/”polaczkowe”), Comportarsi da signora (zachowywać się jak kobieta z klasą), una roba da bambini (coś dziecinnego, dla dzieciaków), usciamo da amici (spotykamy się po przyjacielsku), una storia da una botta e via (przygoda/historia na jedną noc).
Uwaga, bo kiedy chcemy powiedzieć „to typowe dla…”, użyjemy di, lub per: è tipico di lui (to dla niego typowe), questo è tipico per il mio villaggio (to jest typowe dla mojej miejscowości).
Da przyda nam się również do opisania charakterystycznych cech dla danej osoby, czyli prościej mówiąc, do jej opisu. Una ragazza dai capelli biondi (dziewczyna o blond włosach), un ragazzo dalla pelle scura (chłopak o ciemnej skórze). Ale:
Jak czytamy na stronie Zanichelli, [highlight color=”pink”]bardzo częsta jest konstrukcja z qualcosa, qualcuno, nessuno, niente + da + bezokolicznik[/highlight]. I tak: farò (qualcosa) da mangiare (zrobię coś do jedzenia), non ho niente da fare (nie mam nic do roboty), cerco qualcuno da assumere (szukam kogoś, do zatrudnienia), c’è (qualcosa) da bere? (mamy picie?). Kiedy mówimy o naszych obowiązkach, też używamy da: ho da fare (mam robotę), ho da studiare (mam naukę, muszę się uczyć) i wydaje mi się, że to też może wynikać z tego, że coś, qualcosa, występuje tutaj w domyśle. Co do tej teorii mogę się mylić, ale na pewno nie co tych wyrażeń, a, uwaga! bardzo często się ich używa :)
Wspomniałam tutaj, że da bambini może oznaczać, że coś jest dla dzieciaków. Tak samo wyrażenia da adulti, da ragazzini, da vecchi rządzą się tą samą logiką. Uwaga jednak, bo kiedy użyjemy liczby pojedynczej, sens może się zmienić: da bambino bowiem oznacza „za dzieciaka”, „kiedy byłem mały”. Tak więc w tym przypadku da [highlight color=”yellow”]wskazuje na moment w życiu, w przeszłości lub w przyszłości[/highlight]. Mamy więc: da giovane, da grande, da vecchio, da piccolo.
Gdybym nie zaczęła tego wpisu od odniesienia do rozróżnienia z „di”, zaczęłabym na pewno od tego, że [highlight color=”yellow”]jednym z podstawowych tłumaczeń tego przyimka jest „od” [/highlight]. Szczególnie, jeśli wyobrazimy sobie linię czasu i przestrzeni, i nią będziemy się posługiwać, to da oznaczać nam będzie „od”. Przede wszystkim trzeba wiedzieć, że „od…do…” to po włosku da…a… .
Da casa mia a casa tua (od mojego do twojego domu), dalla settimana scorsa (od zeszłego tygodnia), da due anni (od dwóch lat), da lì fino a qua (stamtąd dotąd), da quando l’ho conosciuto (od kiedy go poznałem), e da lì… (i stąd…), dalla settimana prossima (od przyszłego tygodnia).
Da również naturalnie łączy się z czasownikami, które oznaczają odległość, lub separację. La mia casa è lontana dalla tua (mój dom jest daleko od twojego), questo cane l’abbiamo preso da un canile (tego psa wzięliśmy ze schroniska), è separato dalla sua moglie (jest w separacji ze swoją żoną), quanto dista Milano da qui? (jak daleko stąd jest Mediolan?).
Dzięki da możemy też określić pochodzenie niekoniecznie geograficzne: [highlight color=”yellow”]skąd coś się wzięło, od kogo coś pochodzi, przez kogo coś zostało wykonane, zrobione[/highlight]. L’ho imparato dai libri (nauczyłam się tego z książek), lo so da Luisa (wiem to od Luizy), questo dipende da me (to zależy ode mnie), le parole pronunciate dal presidente (słowa wypowiedziane przez przewodniczącego), il libro scritto da Mickiewicz (książka napisana przez Mickiewicz), questo è stato costruito da mio padre (to zostało zbudowane przez mojego tatę), l’ho preso da mia mamma (mam to po mamie, dosłownie: wziąłem to od niej).
E’ un regalo da parte mia (to prezent ode mnie). Salutalo da parte mia (pozdrów go ode mnie). E’ da parte di tutti noi (to od nas wszystkich).
Podobnie da [highlight color=”yellow”]wyznacza nam kierunek, punkt wyjścia, kiedy się poruszamy[/highlight]: il treno parte da Roma (pociąg odjeżdża z Rzymu), vengo da Milano (pochodzę z Mediolanu lub jadę z Mediolanu, zależnie od kontekstu), vengo da casa di Marco (przychodzę od Marka), torno da scuola (wracam ze szkoły), questo odore arriva dalla cucina (ten zapach pochodzi z kuchni), ricominciare da capo (zaczynać od początku), scendere dalle scale (schodzić ze schodów).
Dobrze wiecie, że czasowniki naturalnie łączą się z różnymi przyimkami, czasem w sposób oczywisty, czasem w mniej. Powtórzę się: czasowników najlepiej uczyć się z ich przyimkami.
Ale podpowiem Wam, że najchętniej mylić nam się będą tutaj di i a. Cominciare a, czy cominciare di? To może mylić się do końca życia. Ale z da jest trochę prościej, bo wskazuje nam na odległość, separację, od kogo coś pochodzi/wyszło, oznacza od i z, lub coś pokrewnego.
Sposta il divano da una stanza all’altra (przenieś kanapę z jednego pokoju do drugiego), traduco dal polacco all’italiano (tłumaczę z polskiego na włoski), cosa ti aspetti da me? (czego ode mnie oczekujesz?), cosa pretendi da me? (czego ode mnie wymagasz/oczekujesz?), mi ha difeso dai paparazzi (obronił mnie przed paparazzi), mi nascondo dalla tempesta (chowam się przed burzą), non lo escludo dalle possibilità (nie wykluczam go z możliwości), tiralo da qui (wyciągnij go stąd), liberalo dalla trappola (uwolnij go z pułapki), dipende da te (zależy od ciebie).
Pamiętajcie, że są takie przypadki, kiedy nie ma znaczenia, czy użyjemy di, czy da: [highlight color=”pink”]saltare dalla gioia i saltare di gioia (skakać z radości); morire dalla noia i morire di noia (umierać z nudów)[/highlight] Znalazłam też potwierdzenie na to, że di i da stosujemy wymiennie w połączeniu z qui i qua (tutaj)Łatwo zauważyć jak przyimek zmienia nam znaczenie zdania, i jak bardzo jest to analogiczne do języka polskiego: vengo da casa di Marco (przychodzę od Marka), vengo a casa di Marco (przyjdę do Marka), torno da casa (wracam z domu), torno a casa (wracam do domu).
Specjalnie używałam przykładów z mieszkaniem Marco, bo pewnie wielu z Was już doskonale wie, że [highlight color=”pink”] da Marco równa się a casa di Marco.[/highlight] Czyli „u Marka”, lub „do Marka”. Całkiem inne znaczenie! Więc w przypadkach, w których nie idziemy do Marka, a poruszamy się w drugą stronę, lepiej dodać słowo casa, żeby nie było wątpliwości: sto tornando da casa di Marco!
Tutaj przechodzimy do momentu, w którym [highlight color=”yellow”] da oznacza „do”.[/highlight] Lub „u”. Dzieje się tak [highlight color=”yellow”]przed imionami osób, przed zaimkami[/highlight] (me, te, lei, lui…), [highlight color=”yellow”]przed nazwami zawodów i sklepów, które jednak nazywamy tak, jak zawód osoby, która nas tam obsługuje [/highlight] (dal macellaio = in macelleria/ u rzeźnika = w mięsnym).
Sono da Maria (jestem u Marii), vengoda da te (przyjdę do ciebie), sono dal benzinaio (jestem na stacji benzynowej), lo compro dal giornalaio (kupuję go u gazeciarza), torno dal dottore (wracam do lekarza). Gdybym chciała powiedzieć, że wracam od lekarza do domu, to najbezpieczniej byłoby to ująć w ten sposób: sono stata dal dottore, adesso sto tornando a casa, a nie tak, jak nam przychodzi do głowy: sto tornando dal dottore a casa, bo wtedy ktoś mógłby zrozumieć, że wracamy do lekarza, do jego domu.
[highlight color=”pink”]Więc owszem, przyimek da potrafi oznaczać dwie absolutnie inne rzeczy. Od i do. Zapamiętajmy jednak, że sytuacji, kiedy oznacza on do, jest raptem cztery![/highlight]
Nie wiem, czy to dla Was będzie chicca, trudna do znalezienia perełka, ale zdaje mi się, że jest to coś, czego nauczyłam się dopiero w praktyce, a nie z książek. Mianowicie, czasem da wprowadza nam zdanie podrzędne zastępując wyrażenia così che (tak, że), così (taki, w ten sposób), tale (taki), lub łącząc się z nimi. Ho mangiato così tanto da scoppiare (zjadłem tyle, że chyba pęknę), ridevo così tanto da non poter respirare (tak się śmiałem, że nie mogłem oddychać), ti racconto una storia da non credere (opowiem ci coś nie do uwierzenia), il posto è tale da innamorarsene (to miejsce, w którym można się zakochać), saresti così gentile da farmi compagnia? (byłbyś tak miły i mi potowarzyszył?);Na koniec jedna z moich ulubionych włoskich piosenek, w której Nina Zilli bawi się przyimkami. Tytuł może znaczyć dwie różne rzeczy: un bacio da dio (boski/niebiański pocałunek) i un bacio di addio, co można skrócić do d’addio (pocałunek na pożegnanie). I tym żegnamy drugi, długo wyczekiwany odcinek Przewodnika :) Czekam na Wasze komentarze, sugestie i krytykę!



