Dostałam maila, niejednego, z pytaniem o to, jak można by tu wyjechać na kilka tygodni do Włoch. Nie na zwykłe wakacje, interesują nas tańsze opcje, być może możliwość zarobku. Sposób, na znalezienie się we Włoszech na miesiąc, dwa. Zamiast odpisywać na wiadomości (przepraszam), postanowiłam zebrać tutaj wszystko, co przychodzi mi do głowy w tej kwestii. Jest tu wolontariat, praca we Włoszech i inne opcje, które nie są typowo turystyczne. Może znajdziesz coś dla siebie!
Program Erasmus
To najbardziej oczywista propozycja dla studentów i być może najfajniejsza rzecz, jaką możemy zrobić w czasie studiów :) Dziś już nie mamy tylko „normalnego” programy Erasmus, ale i Erasmus praktyki, oraz praktyki absolwenckie. O terminy, zasady rekrutacji i zagraniczne uczelnie wśród których możemy wybrać – najlepiej zapytać bezpośrednio naszego koordynatora. Dodam jedynie, że fakt, że jakiegoś miasta albo nawet kraju nie ma wśród uniwersytetów, z którymi nasza uczelnia ma podpisaną umowę, jeszcze niczego nie przekreśla. Sprawdźmy, czy na innym fakultecie nie ma opcji wyjazdu do innego miasta (jeśli tam nie było chętnych, to możemy spokojnie wskoczyć na wolne miejsce), albo dowiedzmy się, czy nie ma możliwości podpisania umowy z uczelnią, która nas interesuje – jest to do zrobienia!
Kurs Włoskiego
To najdroższa opcja, ale typowo edukacyjna, idealna dla osób w każdym wieku, ale szczególnie dla młodszych i dojrzałych, którzy chcą zaznać przygody, ale bardzo kontrolowanej. Mówię tak, bo często rodzice chętniej puszczą siedemnastolatkę na taki kurs niż do „podejrzanej pracy w hotelu”. Natomiast niektóre ze sposobów, które tu prezentuję mogą mieć limit wiekowy, albo nie być po prostu w stylu osób po czterdziestce. Szkół i ofert jest mnóstwo. Zazwyczaj wygląda to tak, że zapisujemy się na kurs i szkoła organizuje nam też zakwaterowanie – może to być jakiś mały hotel, akademik, albo rodzina goszcząca (najatrakcyjniejsza opcja dla tych, którzy chcą się we Włoszech „zanurzyć”). Zazwyczaj nie jest to bardzo tania impreza, ale kursy mogą być bardziej lub mniej intensywne, co oczywiście wpływa na cenę. Oprócz typowych kursów językowych, wiele z takich szkół organizuje także kursy kulturowe, np. gotowania, na temat kina, literatury czy sztuki. Zobacz mapę szkół językowych we Włoszech Jeśli szukasz szkoły języka włoskiego w sercu Toskanii, to zerknij na ofertę szkoły Cultura Italiana Arezzo, gdzie możesz się uczyć nie tylko języka, ale także włoskiej kultury i sztuki (od śpiewu, po kulinaria i film). Podając hasło WŁOSKIELOVE dostaniesz 10% zniżki na kurs intensywny!*
*wystarczy wpisać hasło w formularzu w odpowiedzi na pytanie „Czy masz jakieś specjalne życzenie”? Promocja dotyczy tylko kursów intensywnych do końca 2019 roku.
Wolontariat
To od wielu lat bardzo popularny, szczególnie wśród studentów, tani sposób na poznawanie świata. Wolontariaty zazwyczaj trwają po kilka tygodni, mogą trwać kilka miesięcy, powiedzmy do roku. Mamy zapewniony nocleg i wyżywienie, a nasze zajęcia mogą być najróżniejsze. Najpopularniejszym programem, dzięki któremu możemy wybrać się na wolontariat jest EVS (European Voluntary Service) W poszukiwaniu wolontariatu możemy się zwrócić właśnie do nich, lub do jakiejś większej organizacji, która nam będzie pośredniczyć (tutaj interesująca lista), ale tak naprawdę możemy znaleźć coś dla nas bezpośrednio na stronach ośrodków poszukujących wolontariuszy. Wystarczy wpisać w Google na przykład volontariato rifugio animali, aby znaleźć taką propozycję wolontariatu w centrum dla zwierząt (przy czym organizatorzy podkreślają, że nie są to wakacje, a ciężka praca). Inną bardzo popularną stroną jest Workaway, na której znajdziemy wolontariat w zamian za nocleg i wyżywienie, a nie jak mogłaby sugerować nazwa, normalną pracę. W odróżnieniu od projektu EVS, tutaj jesteśmy całkowicie niezależni w poszukiwaniu hosta. Na tej stronie znajdziesz artykuły po włosku na temat Workaway.
Praca sezonowa i dorywcza
Można też znaleźć „normalną” pracę. Nie mam na tym polu wiele doświadczenia, ale nie trzeba być geniuszem, żeby połączyć wysokie bezrobocie wśród młodych Włochów z niskimi szansami na znalezienie pracy przez obcokrajowca. Co nie znaczy, że jest to niemożliwe! Przyda ci się determinacja, a może wyjątkowa umiejętność w CV. Ofert możesz szukać na tradycyjnych stronach takich jak infojobs, indeed, bakeca, kijiji itd. wpisując np. w wyszukiwarkę, że interesuje nas praca stagionale, sezonowa. Możemy też skorzystać z polskich stron, poloniusz albo naszswiat. Znalazłam jeszcze taki portal dla młodych z ofertami prac sezonowych tutaj.Au-pair
Zostanie au-pair (po włosku alla pari), czyli wyjechanie do rodziny, aby opiekować się ich dzieckiem (lub dziećmi), to bardzo stary i fajny sposób na spędzenie wakacji za granicą i dorobienia (zazwyczaj dostajemy kieszonkowe, nocleg i wyżywienie i ewentualne podróże mamy zapewnione). Stron, które pośredniczą w znalezieniu rodziny jest mnóstwo, wystarczy wpisać aupair w wyszukiwarkę. Oferty takich wyjazdów pojawiają się też nieraz na naszej grupie.House sitting i pet sitting
Jeśli ktoś tak jak ja woli psy od dzieci, to możemy też zostać opiekunem czworonogów. Albo pustych domów. House sitting polega na tym, że właściciele wyjeżdżają na wakacje i chcą, aby ktoś dopilnował ich dobytku. Wspominam o zwierzętach, bo one są często częścią inwentarza. Niektóre strony, na których znajdziesz takie propozycje: 1, 2, 3.
(BONUS) AEGEE
Skłamałam, że najlepsze, co może się przytrafić studentowi, to Erasmus. AEGEE jest fajniejsze, bo jesteś ciągle w podróży. Swoją drogą to dzięki nim istnieje Erasmus! To organizacja studentów z całej Europy, która pozwala na uczestniczenie w wielu szkoleniach, wspólnych wakacjach i projektach. Te zazwyczaj są krótkie, ale chciałam wspomnieć o tej jednostce, bo jeśli się w nią dobrze wkręcimy, to może ona nam pozwolić na długi pobyt we Włoszech. Co prawda wyjazd będzie zawsze na własny koszt, ale znajomości, które nawiążemy mogą się choćby skończyć darmowym noclegiem (źle to zabrzmiało, ale chodzi mi o to, że dzięki AEGEE zaczynasz po prostu znać bardzo wielu ludzi). Przychodzi mi do głowy taki scenariusz: jedziesz na dwa tygodnie Summer University, na kolejne tego samego lata już nie możesz pojechać, ale wkręcasz się do roli organizatora na inny projekt, bo z kadrą zaprzyjaźniłaś się przy innej okazji. I już jest miesiąc :)Czytaj też:
Sposób na tańszy nocleg we Włoszech (i nie tylko) Jak wynająć mieszkanie we Włoszech Jak napisać CV po włosku Język włoski w pracyMasz doświadczenie w praktykach, pracy dorywczej, sezonowej czy wolontariacie we Włoszech? Podziel się swoimi radami w temacie :)


