Są takie polskie słowa, których w innych językach tak bardzo nam brakuje! Wspólnie je wyłowiliśmy, a ja pobawiłam się w detektywa: jak to powiedzieć po włosku? Nie po to, żeby udowodnić, że wszystko we włoskim jest (czasem nie ma), ale po to, żeby słowa nam nie zabrakło. Bo najgorzej to jest zafiksować się na jakimś słowie, którego właśnie w tym momencie nam brakuje i kompletnie się zablokować. A jeszcze gorzej to zaczynać tłumaczyć obcokrajowcowi „bo wiesz, w polskim jest takie słowo, którego bym teraz użył…”. 90% z rozmówców to nie obchodzi, przejdź do sedna! :)

  [maxbutton id=”2″ ]

AKURAT!

To od tego słowa zaczęłam się zastanawiać nad „polskimi zwrotami nieprzetłumaczalnymi”.  Ile razy we włoskim brakuje mi tego ironicznego „akurat!” Akurat ci uwierzę, akurat to zrobisz, akurat, już lecę, akurat… Po włosku możemy powiedzieć sè sè, co jest takim zdeformowanym sì sì, powiedzianym z ironią, a to już jest odpowiednik naszego tia… więc zakładając, że w niektórych kontekstach tia ma to samo znaczenie co „akurat!” to trafiliśmy w sedno.

TENTEGES, TENTEGO

Chyba w każdym języku jest jakiś sposób na zastąpienie czegoś, co zapomniało się jak się nazywa, albo czego się nazwać po imieniu nie chce (a jak nie w każdym to będę zdziwiona:)) We włoskim też są takie sformułowania, mimo że wyglądają inaczej i tworzymy je inaczej, ale funkcję pełnią tę samą. Jeśli chcemy zastąpić jakiś przedmiot (którego nazwy nie chcemy powiedzieć, lub nie potrafimy sobie przypomnieć), użyjemy słówka aggeggio. To niemal dokładny odpowiednik naszego wihajstra, który często zamienia się w  tentego. Na cokolwiek możemy też użyć sformułowań quel coso, questa cosa, queste cose. Nie ma faktycznie jednego odpowiednika tenteges, którego używamy, żeby nie powiedzieć „seks”. Można powiedzieć „to”, wtedy pytanie, czy zrobiliście to wczoraj zabrzmi: l’avete fatto? Wśród kilku eufemizmów jest jeden, który szczególnie lubię, to darsi da fare, czyli dosłownie „wziąć się do roboty”: ci siamo dati da fare (wzięliśmy się do roboty, nie próżnowaliśmy).

WYSPAĆ SIĘ

Niby nie ma odpowiednika, ale w sumie to jakiś jest. Może jedynie nie być satysfakcjonujący :) Codziennie rano chłopak mnie pyta hai dormito bene? A mnie szlag trafia, bo dla mnie „dobrze spać” nie równa się „wyspać się”. Więc (niewyspana) muszę tłumaczyć, że spałam dobrze (materac był wygodny jak zawsze, nie suszyło mnie w nocy ani nie przebudzałam się z innych powodów), ale to nie znaczy, że dobrze się czuję i nie zostałabym jeszcze w łóżku! Najbardziej precyzyjnym pytaniem byłoby więc tutaj hai dormito abbastanza? Czyli: spałaś wystarczającą ilość godzin jakiej potrzebuje twój organizm? „Nie wyspałem się” powiemy więc non ho dormito abbastanza.

ZASPAĆ

Bardziej brakuje mi naszego czasownika „zaspać”. Już nawet po angielsku mamy wygodne to oversleep. Niestety po włosku musimy iść na okrętkę: „zaspałam” to non mi sono svegliata in tempo.

TRUDNO

Celowałabym tutaj w odpowiednik pazienza! Co więcej, jestem niemal pewna, że to dobre tłumaczenie :)
pazienza!, esclamazione che esprime rassegnazione: se non è possibile, pazienza! [il Sabatini Coletti]

OJ TAM

Na pierwszy rzut oka super trudne… i na drugi też! Szczególnie dlatego, że jest to takie bezosobowe, do nikogo nie zwracamy się z tym „komentarzem” bezpośrednio. No i dlatego, że „oj tam, oj tam” jakiś czas temu stało się jakieś takie… modne. Dopiero teraz wyszukałam, że to z pewnego rapowego kawałka. Ale na szczęście nie jest to rozprawa na temat tłumaczenia referencji kulturowych. I w dwóch przypadkach (za Wiktionary), kiedy 1. chcemy zasugerować, że ktoś gada głupoty i 2. kiedy chcemy zbagatelizować czyjąś krytyczną uwagę, możemy powiedzieć po włosku coś w stylu ma smettila! (przestań), ma dai! (o tym pisałam tutaj) albo ma va là! Nie rozwiązuje to naszych wszystkich problemów, ale w powyższych kontekstach zadziała. Ma va là używa się praktycznie w tych samych przypadkach co poprzednie wyrażenia, ale szczególnie podoba mi się pomysł tłumaczenia „oj tam, oj tam” na ma va là ze względu na a) podobną podobną melodyjność, b) konteksty w jakich słyszę to wyrażenie jest najbardziej zbliżone do tych, w których używamy „oj tam, oj tam”c) jakby się uprzeć, to mamy też na ten temat piosenkę (choć wyrażenie zostało tu użyte w innym znaczeniu).

ŁASKI BEZ

To chyba niemożliwe znaleźć odpowiednik! Jedyne, co mi przychodzi na myśl, że Włoch powiedziałby kiedy ktoś nie chce skorzystać z oferowanej przez niego pomocy to: cavoli/cazzi tuoi, czyli „jak chcesz, twoja sprawa” (mniej i bardziej wulgarna wersja).

CHYBA TY

Jeżeli przyjmiemy, że „chyba ty” jest bliskim odpowiednikiem „twoja stara”, a na pewno obu używa się przy braku argumentów, to po włosku możemy użyć tua sorella, czyli „twoja siostra”.

NIECH CI BĘDZIE

Zależnie od sytuacji użyjemy fai pure / fai come vuoi / [highlight color=”pink”]fai come ti pare[/highlight] albo samo va bene, come vuoi/come ti pare. Kiedy chodzi nam o „niech ci będzie, rób co chcesz”, powiemy fai pure / fai come vuoi. Kiedy się sprzeczamy i chcemy powiedzieć „niech ci będzie, nie będę się kłócić”, użyjemy va bene, come vuoi / va bene, come vuoi tu.

JUŻ PO MNIE!

Nie ma problemu z odpowiednikiem: albo sono spacciato albo è la (mia) fine.

ZAŁATWIĆ COŚ

To jest trudne, no ale zastanówmy się.  „Załatwić” oznacza „podejmując różne starania, doprowadzić jakieś sprawy do końca” – tutaj moglibyśmy użyć czasownika combinare, który ma sporo znaczeń, ale jednym z nich jest „sfinalizować jakiś projekt”, czyli doprowadzić coś do końca. Mamy tu do dyspozycji też synonimy concludere, risolvere. Niestety, o ile możemy z pomocą tych czasowników „załatwić sprawę”, tak już „załatwimy coś w banku”, albo „pójdziemy coś załatwić” wraz z… czasownikiem fare. Może brzmi banalnie, ale włoskie fare, podobnie jak polskie „załatwić” jest bardzo wielozadaniowe. [highlight color=”pink”] Tak naprawdę, to najgenialniejszy odpowiednik podpowiedziała czytelniczka Magda- sbrigare, to jest czasownik, którego potrzebowaliśmy! Sbrigare le faccende/la faccenda to załatwić sprawy, sbrigarsela w sumie też- to „uwolnić się szybko od jakiejś sprawy”, ale już sbrigarsi to „spieszyć się”. [/highlight]

OGARNĄĆ

W propozycjach na grupie padło sformułowanie „ogarnąć się”, ale wydaje mi się, że „ogarnąć” jest jeszcze trudniejsze do przetłumaczenia. Bo „ogarnij się” to ripigliati (riprenditirimettiti), albo w niektórych kontekstach svegliati albo [highlight color=”pink”]datti una mossa[/highlight] („ogarnij się” tak życiowo na przykład, dosłownie „obudź się”). Ogarniać rzeczy, ogarniać sprawy, ogarniać problemy- to jest dopiero trudne do przetłumaczenia! Ale jeśli zajrzymy do słownika i zobaczymy, że to oznacza „pojmować coś, zdawać sobie sprawę, rozumieć”, to powiedziałabym po włosku concepire qualcosa, capire (è una cosa che non posso concepire – to coś, czego nie pojmuję). Jeszcze bliższy może będzie czasownik arrivarci (dosłownie „dochodzić do czegoś”), lui non ci arriverà mai – nigdy do tego nie dojdzie, nigdy nie pojmie. Jeśli chodzi o zajęcie się jakimś problemem, to powiedziałabym occuparsi di qualcosa (np. occupatene tu– ty to ogarnij, ty się tym zajmij).

NIE ŻYCZĘ SOBIE

No cóż, nie warto kombinować z czasownikiem augurare, „życzyć”, bo nic z tego logicznego nie wyjdzie. Możemy powiedzieć „nie pozwalaj sobie”, co jest bardzo podobne: non permetterti di. Użyjemy tego dokładnie w tych samych kontekstach: nie życzę sobie żebyś na mnie krzyczał powiemy non permetterti di (non ti permettere di) sgridarmi/alzare la voce.

KOCHANY

„Ale ty jesteś kochany!” – do takiego wykrzyknienia nie użyjemy przymiotnika amato, bo to oznacza „kochany przez kogoś”. Powiemy ma che tesoro che sei!

GAMOŃ

Bardzo trudno mi znaleźć odpowiednik! No bo niby głupek, ale można tak o kimś powiedzieć żartobliwie lub pobłażliwie…  Nie będzie idealnie, ale proponuję tu słówko tonto albo raczej tontolone  – w Smerfach Tontolone jest odpowiednikiem naszego Ciamajdy.   Wiem, że nie wyczerpałam tematu. Dlatego jeśli macie swoje propozycje nieprzetłumaczalnych polskich słów, albo propozycje odpowiedników do tych powyższych, to komentujcie! :)

Ciao!

Mam na imię Natalia.
Nauczę Cię włoskiego w praktyce i bez cenzury!
Dołącz do mojego newslettera i bądź na bieżąco!
.

obserwuj