Tegorocznym maturzystom nie zostało już bardzo dużo czasu… ale i wcale niemało: tak w sam raz, żeby nadrobić zaległości i poćwiczyć pewne umiejętności. Znam to uczucie kiedy nie wiadomo w co ręce włożyć ani od czego zacząć. Wiem też, jak stresująca jest matura z języka obcego: „a co, jeśli nie będę znać jednego słowa i nie zrozumiem przez to całego zdania?!”. To, co mogę zaproponować, to wskazówki w kilku krokach, jak najlepiej przygotować się do matury z włoskiego. Co trzeba umieć, z jakich materiałów korzystać, jak zwiększyć swoje szanse.

Określ swój poziom

Przyjmujemy założenie, że matura podstawowa odpowiada poziomowi A2/B1 a matura rozszerzona B2. Tak usłyszałam kiedy sama byłam w maturalnej klasie  i takie potwierdzenie dostałam czytając Językową Oazę. Co nam to mówi? Więcej niż mgliste „uczeń z pewną płynnością mówi o swoich potrzebach”. Większość podręczników i ćwiczeń do nauki języka oznaczona jest właśnie wg europejskiego systemu, co podpowiada nam z jakich materiałów korzystać. W tym dokumencie CKE od strony 27ej znajdziesz szczegółowy opis z zakresem środków gramatycznych, które trzeba znać, żeby zdać maturę z włoskiego. A ja przygotowałam taką prostą ściągę graficzną z najważniejszymi zagadnieniami gramatycznymi, które trzeba opanować: zrobiłam to na podstawie świetnej książki Da zero a cento, która składa się z testów, które pozwalają na ustalenie swojego poziomu. Takie testy znajdziecie również online, znalazłam taki, taki i taki.

Najważniejsze to wykryć swoje zaległości, co nagminnie nam się myli, czego nie potrafimy zapamiętać. Potem należy sprawdzić, czy jest coś, czego jeszcze w ogóle nie znamy, nie przerobiliśmy.

 

Nadrób zaległości

Jeśli już wiesz jakie zagadnienie gramatyczne u Ciebie „leży”, albo zwyczajnie jeszcze się trochę myli, przerób je do znudzenia. Zaopatrz się w porządne książki do gramatyki. Moim ulubionym opracowaniem gramatycznym jest Gramatyka języka włoskiego autorstwa Bruno Storni, do niego są też dobre ćwiczenia. Uwielbiam i polecam również książkę Grammatica Pratica delle Lingua Italiana od Alma Edizioni (jest też jej nowe wydanie z ciekawymi wstawkami, ale ogólnie nie wiele się od siebie różnią). Na własne oczy nie widziałam, ale Guerra Edizioni, czyli również dobre wydawnictwo, proponuje na poziomach A1-A2 książkę Esercitarsi con la grammatica. Za o wiele mniejsze pieniądze znajdziesz Gramatykę języka włoskiego od Wiedzy Powszechnej, gramatyczne repetytorium z ćwiczeniami od Edgard, lub Gramatykę włoską dla wszystkich  z tej samej serii, z której pochodzi podręcznik Progetto Italiano.

W internecie też oczywiście masz masę ćwiczeń: OneWorldItaliano, ItalianoFacile, ItalianoOnline, EserciziDiGrammaticaItaliana (poziom zaawansowany), ParliamoItaliano: A1/A2, B1/B2; korzystaj z tych darmowych źródeł jak najwięcej!

Rozwiązuj testy

Oczywiście rozwiązywanie starych arkuszy maturalnych również jest świetnym przygotowaniem. Nie tylko sprawdzasz swoją wiedzę, uczysz się nowych rzeczy, ale i przyzwyczajasz się do maturalnej formuły pytań i zadań. Jeżeli Ci mało, to spróbuj porozwiązywać testy na certyfikaty z włoskiego. Ich formuła jest bardzo podobna do tej maturalnej. Takie przykładowe testy też znajdziesz w internecie: CELI, CILS i PLIDA;

Łącz przedmioty

W miarę możliwości możesz łączyć naukę do innego przedmiotu, z którego zdajesz maturę, z nauką włoskiego. Nie mówię o nauce historii po włosku, ale na przykład o przeczytaniu krótkiego artykułu o sytuacji Polski w latach xyz na włoskiej Wikipedii. Zrobieniu powtórki z jakiegoś tematu za pomocą włoskiego artykułu o tej samej tematyce we włoskiej prasie. Poszukaj, może istnieje jakiś film dokumentalny po włosku na danych temat na youtube (sprawdzi się przy tematach historycznych/politycznych). Rób rysunki z biologii podpisując je również po włosku. Wymyśl coś! :)

Jak Ci się już bardzo nie chce…

…a musisz, to zrób coś dla relaksu po włosku. Poczytaj książkę, prasę, czy coś innego online, słuchaj radia, podcastów, pooglądaj coś włoskiego na youtube, może film, może skecz czy stand up jakiegoś komika? Staraj się przy tym, żeby to było dla Ciebie jakieś wyzwanie. Niech to będzie radio, gdzie dużo się mówi, a nie sama muzyka. Niech to nie będzie kanał na youtube, gdzie ktoś mówi tak wolno, że bez trudu go rozumiesz- podnieś sobie poprzeczkę. Nowych słów szukaj w słowniku i zapisuj je- relaksujemy się, ale bez przesady :)

Kiedy Ci się już nie chce uczyć do matury, ale nie masz dość włoskiego… sięgnij po moje repetytorium leksykalne Włoski z Życia Wzięty: Guida pratica. Znajdziesz tam nie tylko słownictwo z zakresu kobiecości, miłości i seksu, ale również ćwiczenia na czytanie ze zrozumieniem, słuchanie i słowotwórstwo.

Korzystaj z repetytorium leksykalnych

Repetytorium leksykalne to najszybszy sposób, żeby przed maturą nadrobić znajomość słówek. Są tematyczne, dzięki czemu łatwiej przyswoić dane grupy słów. Polecam szczególnie to repetytorium z ćwiczeniami od Edgarda (sama korzystam z takiego do j. hiszpańskiego). Dobre jest też to od wydawnictwa Wagros.

 
Maturzysto! Polecam Ci również tekst Jak uczyć się włoskiego, możliwe, że znajdziesz tam dla siebie jeszcze kilka wskazówek. Zajrzyj szczególnie do akapitów „poziom zaawansowany” i „słowniki i fora językowe”. Jest tam kilka linków, które powinny Ci się przydać. Mi raccomando! Używaj głównie słownika włosko-włoskiego :)
  Kto tu zdaje maturę?? :)

Ciao!

Mam na imię Natalia.
Nauczę Cię włoskiego w praktyce i bez cenzury!
Dołącz do mojego newslettera i bądź na bieżąco!
.

obserwuj