Chciałam dla Was stworzyć listę jesienno- zimowych piosenek. Do nauki włoskiego, dla umilenia wieczorów, dla umilenia zimnych porannych dojazdów do pracy, jako zachęta do dalszych muzycznych poszukiwań. Nie chciałam, żeby to były piosenki, które tylko mówią o jesieni i spadających liściach, ale w których zwyczajnie czuje się melancholijny klimat. Które nastrajają do refleksji, albo których teksty są poezją, w jaką czasem nie mamy ochoty się zgłębiać latem. Chciałam też, żeby się od siebie różniły. Mam nadzieję, że mi się udało, buon ascolto! (A spragnionych lata odsyłam do poprzedniego posta z włoskimi piosenkami.)

1. Max Gazzè – Il solito sesso

2. Carmen Consoli – L’ultimo bacio Początkowo chciałam wrzucić tutaj piosenkę L’eccezione, bo od kiedy nadeszła jesień, ta chodzi mi po głowie. Ostatecznie zdecydowałam, że ta jest bardziej melancholijna. 3. Vinicio Cappossela – Nella pioggia 4. Don Miko – E poi verrà l’autunno 5. Andrea Nardinocchi – La storia impossibile 6. Arisa – La notte 7. Nada – Ma che freddo fa 8. Niccolò Fabi – Costruire (moja ulubiona z tej listy, nie przestaje mnie wzruszać) 9. Nina Zilli – Una notte 10. Elisa – Ancora qui (utwór, który zamyka film Django Unchained Tarantino)

Oczywiście zachęcam Was do wrzucania piosenek, które Wam się kojarzą z jesienią i wprowadzają Was w melancholijny nastrój. Przy ostatnim wpisie i ostatnio na fanpage’u odkryłam dzięki Wam kilka super utworów :)

Ciao!

Mam na imię Natalia.
Nauczę Cię włoskiego w praktyce i bez cenzury!
Dołącz do mojego newslettera i bądź na bieżąco!
.

obserwuj