Jako że przechodzę przez niekończący się proces zdobywania prawa jazdy, jestem w stanie już się troszkę z historią naszego przyjaciela utożsamić :-) Przypominam, że komiks należy do fantastycznego Daniela Cuello (książki, których okładki zaprojektował kupiłabym dla samych okładek), a to już piąty odcinek serii Włoski w komiksie.

Ci provo – provarci = provare a znaczy starać się, próbować coś zrobić. Można by powiedzieć provo a non arrabbiarmi, ale użycie ci akcentuje nasze zamiary. Nie może zabraknąć ci kiedy przedmiot prób jest w domyśle, np. Provi a non arrabbiarti? = Ci provi? Provarci con qualcuno oznacza natomiast podbijać do kogoś, dziewczyny/chłopaka, podrywać, starać się go zdobyć. Ci provi con lei? – podbijasz do niej?
Persino to synonim perfino: nawet. Jest między nimi taka różnica jak między tra i fra („pomiędzy”), czyli żadna.
C’avrò. Wróćmy do tego, że ce l’ho („mam”, „mam to/go”) w języku mówionym można skrócić do c’ho. Tak samo będzie w czasie przeszłym i przyszłym. W tym wypadku forma czasu przyszłego jest użyta jako domniemanie, czyli „może mam podwójną osobowość”, „chyba mam podwójną osobowość”.
Il macchinone – duży samochód, w domyśle zajebisty samochód, którego ci zazdroszczę ;-)
T’incazzi – byłoby ti incazzi, ale w języku mówionym można skrócić. Incazzarsi = arrabbiarsi = denerwować się, wkurzać.
C’ero – w tym wypadku skrócone ci odnosi się do miejsca „byłem tu pierwszy”.
Maledetto – przeklęty. Antonim do benedetto :-)
Multare – inaczej dare la multa, dawać mandat.
Le catene – łańcuchy. La catena to też łańcuch rowerowy. Avere le catene nel cervello oznacza być głupim, upośledzonym, ograniczonym, ale wątpię, żeby było to „oficjalne” powiedzenie, raczej kolokwialne.
Mi raccomando to zwrot wręcz nadużywany. Dosłownie coś w stylu „dobrze/tak ci radzę”, ale to jedno z tych wyrażeń, które trzeba poczuć, a nie zrozumieć : ) Tu macie macie dłuższe wyjaśnienie. Oczywiście w tym wypadku mamy do czynienia z sarkazmem ;-)
Beccare – oznacza dziobać (od becco), ale również spotkać kogoś, nadziać się na kogoś (na ulicy, gdziekolwiek). Można też używać zwrotnie, beccarsi – ci becchiamo una di queste sere? – spotkamy się któregoś wieczoru?
Don Matteo czyli nikt inny jak Ojciec Mateusz. To z włoskiego popularnego serialu wzięliśmy
naszego Mateusza. Głównym atrybutem Don Matteo jest oczywiście rower :-) Przy okazji- Don Matteo cieszy się wielką popularnością we Włoszech (nie wiem jaką cieszy się u nas), ale jedynymi krajami, które zrobiły własną wersję serialu są Polska i Rosja.
Per aver lanciato la moda – za to, że wylansował tę modę. To jest bardzo fajna konstrukcja, dzięki której nie musimy mówić „per il fatto che ha lanciato la moda„. No i lanciare – to rzucać lub lansować (można też lansować jakiś projekt, produkt, wiele rzeczy).
Ten kotek na przykład si stira, przeciąga się, albo si è stirato, wyciągnął się, i w dodatku aspetta di essere stirato, czeka na prasowanko ;-)
Podobało się lub nie, wiadomo- piszcie, komentujcie, pytajcie, wymądrzajcie, to blog dla Was ;-)


