Gustav i Luca to sympatyczna i zdolna para, która stworzyła ważną dla interpretacji dzisiejszych Włoch trylogię w formie dokumentów: trochę poważnych, trochę zabawnych, trochę intymnych, trochę uniwersalnych. Pierwszy film Improvvisamente l’inverno scorso (2008) opowiada o perypetiach włoskiej ustawy o konkubinatach, sprawie szczególnie bliskiej sercom twórców i bohaterów. Może brzmi nudnie, ale panom udało się, omawiając jeden, konkretny problem, przybliżyć widzom realia włoskiej polityki i społeczeństwa ogólnie. Drugi film Italy: Love It, or Leave IT (2011) cieszył się ogromnym sukcesem, przede wszystkim zagranicą. Chwytliwy tytuł, ciekawy temat, bogaty, można się z tego filmu co nie co dowiedzieć. Para chce wierzyć, że mity o pięknej Italii to ciągle nie mity i wyruszają w podróż po kraju, by zobaczyć na własne oczy, jak się sprawy mają i czy warto uciekać do Niemiec czy może warto zostać. Natomiast świeżutki, trzeci film What is left? stara się analizować na bieżąco co zostało z włoskiej lewicy. Znów polityka, ale w polityce, szczególnie w tej włoskiej, odzwierciedla się społeczeństwo, jego nadzieje, obawy, wiele zalet, wiele wad. Włoska polityka to jedno wielkie casino, i faktycznie film, który wyszedł w tym tygodniu i opowiada o wydarzeniach z zeszłego roku, już jest niemalże nieaktualny. Na pewno nam, obcokrajowcom, może pomóc zrozumieć pewne sprawy, a Włochom dać powód do… smutnych refleksji. Polecam wszystkie trzy, bo można się z nich wiele nauczyć, dają do myślenia (nie tylko o Włoszech) i bo choć na pozór wydają się to proste filmy, nakręcone przez amatorów, to tak naprawdę kryje się za nimi sztab ważnych i nagradzanych ludzi, którzy maczali palce w o wiele większych i ważniejszych produkcjach. Czyli: fajnie się patrzy.

